Witam,
mamy gorący czas przygotowań do Świąt Wielkanocnych. Czas zakupów. Chciałabym zaprezentować moje batikowe torby na zakupy, uszyte z naturalnego materiału tzn. surówki. W związku, że obecnie mamy wiosnę, zainspirowałam się przyrodą, a to są moje wariacje na ten temat:
dalej połączyłam wcześniejszy pomysł połączenia kobiety z roślinami, ale w innych barwach:
Jeżeli komuś przypadły do gustu, zapraszam do zakupu. Koszt 20 zł łącznie z wysyłką. Wykonam również aplikację wg własnego pomysłu.
Pozdrawiam
ŚWIAT WIEDŹMY Witam na moim blogu. Z zamiłowania jestem rękodzielnikiem. Z wykształcenia pedagogiem artystycznym. Wszystkie zaprezentowane prace zrodziły się w mojej głowie, a wykonały moje zręczne dłonie. Czas jaki spędzam łączy moją pasję z pracą. Jeżeli chcesz podarować oryginalny prezent dla drogiej Ci osoby, wykonuję podobne na zamówienie. Życzę estetycznych doznań.
Etykiety
- Anioł (27)
- Baranki (3)
- Batik (5)
- Bombki (4)
- Bransoletki (2)
- Fotografia (4)
- Kartki okolicznościowe (2)
- Koty (4)
- masa solna (8)
- Nagrody (1)
- Pisanki (1)
- Podkoszulki (7)
- Poduszki (3)
- Prezenty (6)
- ręcznie malowane (15)
- Rysunek (4)
- sgraffito tuszowe (5)
- Sowy (3)
- Torby ekologiczne (6)
- Wydrapywanki (12)
- Zajęcia na uczelni (1)
- Zakładka do książki (1)
wtorek, 3 kwietnia 2012
Jarmark wielkanocny w Bardzie.
Witam,
niedzielę spędziłam na jarmarku wielkanocnym w Bardzie Śląskim. Dzięki Mazance mogłam tam być. Pogoda była huraganowa, ale słoneczna. Niestety nie mam fotografii, ponieważ mój aparat zastrajkował. Ale zapraszam do blogu Irysowe Pole tam Ela zamieściła swoje.
Panie z gminy zrobiły piękne palmy długie ok. 3 metrów co mnie zauroczyło. Należą się brawa dla organizatorów, bardzo dbali o nas i rozgrzewali ciepłą herbatą i kawą (oczywiście bez prądu). Wiele pięknych rzeczy zobaczyłam, ale urzekła mnie, właściwie zapach wielkiego udźca wędzonej szynki. Był ogromny. Ciasta różne, różniste dla podniebienia lubiącego słodycze to był prawdziwy raj.
Wymieniłam się z Mazanką na piękną parę zajączków, oto one:
Dziękuję Elu za miłą niedzielę. ,
Moje baranki, które publikowałam wcześniej cieszyły się powodzeniem, co uradowało moje serce, ale pisanki także:
Wróciłam zmarznięta, ale szczęśliwa.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
niedzielę spędziłam na jarmarku wielkanocnym w Bardzie Śląskim. Dzięki Mazance mogłam tam być. Pogoda była huraganowa, ale słoneczna. Niestety nie mam fotografii, ponieważ mój aparat zastrajkował. Ale zapraszam do blogu Irysowe Pole tam Ela zamieściła swoje.
Panie z gminy zrobiły piękne palmy długie ok. 3 metrów co mnie zauroczyło. Należą się brawa dla organizatorów, bardzo dbali o nas i rozgrzewali ciepłą herbatą i kawą (oczywiście bez prądu). Wiele pięknych rzeczy zobaczyłam, ale urzekła mnie, właściwie zapach wielkiego udźca wędzonej szynki. Był ogromny. Ciasta różne, różniste dla podniebienia lubiącego słodycze to był prawdziwy raj.
Wymieniłam się z Mazanką na piękną parę zajączków, oto one:
Dziękuję Elu za miłą niedzielę. ,
Moje baranki, które publikowałam wcześniej cieszyły się powodzeniem, co uradowało moje serce, ale pisanki także:
Wróciłam zmarznięta, ale szczęśliwa.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
poniedziałek, 26 marca 2012
Wielkanoc
Witam serdecznie.
Po sobotnio-niedzielnych zajęciach dziś odpoczywam. Do pierwszej w nocy robiłam baranki i owieczki. Tym razem stojące, do koszyka i nie tylko. Jeżeli podobają się to bardzo cieszy mnie to. Kosztują 12 zł.
Owieczka z serduszkiem, a baranek z dzwonkiem.
Temu barankowi zrobiłam dłuższe runo.
A na zakończenie poniżej owieczka z pochyloną głową.
Pozdrawiam.
Po sobotnio-niedzielnych zajęciach dziś odpoczywam. Do pierwszej w nocy robiłam baranki i owieczki. Tym razem stojące, do koszyka i nie tylko. Jeżeli podobają się to bardzo cieszy mnie to. Kosztują 12 zł.
Owieczka z serduszkiem, a baranek z dzwonkiem.
Temu barankowi zrobiłam dłuższe runo.
A na zakończenie poniżej owieczka z pochyloną głową.
Pozdrawiam.
poniedziałek, 19 marca 2012
Wielkanoc
Witam serdecznie.
Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc. Na dworze ciepełko i świeci słońce, aż duszę cieszy. Chciałabym pokazać moje wiszące baranki. Ostatnie nocki należą do mnie. Mam zamówienia i lepię, lepię, lepię itd.
To jest owieczka dwoneczkowa.
Owieczka serduszkowa.
Baranek jajowy.
Baranek dzwoneczkowy.
Za jedyne 12 zł mogą być wasze.
Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc. Na dworze ciepełko i świeci słońce, aż duszę cieszy. Chciałabym pokazać moje wiszące baranki. Ostatnie nocki należą do mnie. Mam zamówienia i lepię, lepię, lepię itd.
To jest owieczka dwoneczkowa.
Owieczka serduszkowa.
Baranek jajowy.
Baranek dzwoneczkowy.
Ale połączyłam je w pary.
Pozdrawiam.Za jedyne 12 zł mogą być wasze.
sobota, 17 marca 2012
Wiosna - witaj
Witam serdecznie.
Przepraszam wszystkich za nieobecność na blogu. Wracam już do życia.
Za słowami piosenki Marka Grechuty "..wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty..." Cieszę się, że już jest niedaleko. Czekam na słoneczko i ciepełko, bowiem ta pora roku kojarzy mi się z optymizmem i chęcią do podejmowania nowych wyzwań.
Zapraszam do obejrzenia mojej wystawy batików pt. Cztery pory roku" do Biblioteki Publicznej przy ul. Jeleniej 7 we Wrocławiu.
Uszyłam i pomalowałam tą techniką wiosennie torby ekologiczne na zakupy (sprzedaję po 20 zł).
Pozdrawiam serdecznie.
Przepraszam wszystkich za nieobecność na blogu. Wracam już do życia.
Za słowami piosenki Marka Grechuty "..wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty..." Cieszę się, że już jest niedaleko. Czekam na słoneczko i ciepełko, bowiem ta pora roku kojarzy mi się z optymizmem i chęcią do podejmowania nowych wyzwań.
Zapraszam do obejrzenia mojej wystawy batików pt. Cztery pory roku" do Biblioteki Publicznej przy ul. Jeleniej 7 we Wrocławiu.
Uszyłam i pomalowałam tą techniką wiosennie torby ekologiczne na zakupy (sprzedaję po 20 zł).
Pozdrawiam serdecznie.
niedziela, 4 marca 2012
Batikowe "Cztery pory roku"
Przepraszam, za milczenie i zaległości w komentarzach.
Zapraszam na wystawę moich batikowych "Czterech pór roku" do Biblioteki Publicznej na ul. Jeleniej, osiedle Popowice (jeżeli będzie ktoś w pobliżu) oraz wystawę moich Aniołów i pisankowych jajek. Nad tym tak pracowałam przez ostatni czas i nie tylko.
Oto zachęta:
Dodatkowo są także drzewa:
Pozdrawiam na dzisiaj.
Jeszcze muszę pomalować torby ekologiczne na zakupy. Czeka mnie nocka.
Zapraszam na wystawę moich batikowych "Czterech pór roku" do Biblioteki Publicznej na ul. Jeleniej, osiedle Popowice (jeżeli będzie ktoś w pobliżu) oraz wystawę moich Aniołów i pisankowych jajek. Nad tym tak pracowałam przez ostatni czas i nie tylko.
Oto zachęta:
Dodatkowo są także drzewa:
Pozdrawiam na dzisiaj.
Jeszcze muszę pomalować torby ekologiczne na zakupy. Czeka mnie nocka.
piątek, 2 marca 2012
Przepiśnik
Mam bardzo dużo obowiązków. Nie umiem się pozbierać się z czasem, ale jak eksploduję z moimi pracami to wybuchniecie. Na razie pokazuję mój zrobiony przepiśnik kulinarny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)